FINANSE I RACHUNKOWOŚĆ UMK
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
KsiążkiOstatnio czytałem/czytałam i polecam/nie polecam… |  |
| | | | Eko | 21.07.2011 00:59:42 | 
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Słupsk/Toruń
Posty: 12 #737177 Od: 2011-7-18
| Czytaliście dobrą książkę i uważacie, że jest godna polecenia, a może trafił Wam się straszny gniot i chcecie przestrzec innych, aby omijali ten tytuł szerokim łukiem? Podzielcie się wrażeniami  | | | | | Agaa | 31.07.2011 19:26:18 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Toruń/Starachowice
Posty: 27 #742305 Od: 2011-7-31
| Osobiście uwielbiam książki Stanisława Grzesiuka, a w szczególności "Boso, ale w ostrogach". Jednak wiem, że nie każdy lubi tematykę II Wojny Światowej A coś specjalnie dla dziewczyn - "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy" - według mnie świetny poradnik jak wychować sobie faceta  | | | | | marta | 27.08.2011 22:33:26 | Grupa: Użytkownik
Posty: 1 #758475 Od: 2011-8-27
| Agaa pisze: A coś specjalnie dla dziewczyn - "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy" - według mnie świetny poradnik jak wychować sobie faceta 
Po pierwsze: jak słyszę, że coś jest 'specjalnie dla dziewczyn', to automatycznie mnie odrzuca. No i błaaaaagam Cię, od kiedy facetów trzeba wychowywać? Zawsze myślałam, że wychowuje się dzieci... Albo inaczej: po co marnować swój cenny czas na takich, którzy jeszcze tego wymagają? Brr, sorry, ale po prostu nie lubię dziewczyn, które chcą sobie i wszystkim udowodnić jakie są super, bo umieją sterować facetem. A potem piszą o tym książki.
Ja ostatnio przeczytałam 'Wilgotne Miejsca' Charlotte Roche. Na początku śmieszne. Później coraz bardziej obrzydliwe. Normalnie byłabym wniebowzięta, ale w pewnym momencie zaczęło mi się to nudzić. Ogólnie zaliczyłabym do gniota, gdyby nie to, że lubię książki, które przełamują tabu. | | | | | Agaa | 28.08.2011 16:51:51 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Toruń/Starachowice
Posty: 27 #758677 Od: 2011-7-31
| marta pisze:
Po pierwsze: jak słyszę, że coś jest 'specjalnie dla dziewczyn', to automatycznie mnie odrzuca. No i błaaaaagam Cię, od kiedy facetów trzeba wychowywać? Zawsze myślałam, że wychowuje się dzieci... Albo inaczej: po co marnować swój cenny czas na takich, którzy jeszcze tego wymagają? Brr, sorry, ale po prostu nie lubię dziewczyn, które chcą sobie i wszystkim udowodnić jakie są super, bo umieją sterować facetem. A potem piszą o tym książki.
Nie wiedziałam, że aż tak wrażliwych ludzi mamy na tym forum Napisałam, że specjalnie dla dziewczyn, bo wątpię, żeby któryś z naszych kolegów miał ochotę przeczytać tą książkę. Co do mojego zdania o wychowaniu facetów - to był żart. Ludzie! Następnym razem napiszę w cudzysłowie, bo jeszcze ktoś mi się tutaj śmiertelnie obrazi.. Proponuje większy dystans do świata  | | | | | DamianD | 29.08.2011 01:27:44 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Złotoria/ koło Torunia
Posty: 216 #758935 Od: 2011-7-14
| Agaa pisze: A coś specjalnie dla dziewczyn - "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy" - według mnie świetny poradnik jak wychować sobie faceta 
ooo! jak wychowac faceta??? oj kobiety kobiety, zawsze myslicie ze jestesmy jak dzieci ;p;p;p i narzekacie XD |
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
| << Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|